Emocjonalna wolność

To dzieje się samo dla mnie i nie jest zachętą do podobnych doświadczeń. Nie wiem dokładnie o co chodzi i nie szukam interpretacji, jedynie dzielę się swoimi obserwacjami… Cokolwiek się pojawia, jest od razu widziane klarownie, nie dotyka mnie. Jedzenie jest taką przykrywką emocji, chowamy się przed nimi w różne miejsca i różnymi sposobami próbujemy nie dopuścić, aby je przeżyć. Czuję, że jestem cała otwarta na wszystko i nie boję się spotkać z tym co przychodzi, nie obawiam się już testów, które serwowałam samej sobie. Kiedy pojawiają się te “trudne” momenty, które wcześniej tak interpretowałam, to widzę, że nie ma tu nikogo kto się w to zaangażuje. Mimo, że wcześniej byłam Świadoma, tutaj odkrywam jakąś nową Przestrzeń doświadczania.
Emocjonalna Wolność jest w tym, że lęk generowany wcześniej przez umysł, już nas nie dotyka. Jesteśmy nadzy i otwarci na Wszystko, a wtedy cała iluzja przestaje mieć znaczenie.
I nie chodzi o to, że trzeba koniecznie nie jeść, tylko żeby być wolnym od tej konieczności, przez cały czas świadomym siebie.Wielu ludzi odkrywa to także jedząc, ja odkryłam to wcześniej, ale teraz obserwuję poszerzanie tej percepcji i brak powrotów do starych ścieżek neuronowych 🙂
Pytania bez oczekiwania na odpowiedź generuję teraz w przestrzeń…
*jakby to było gdyby na świecie skończyła się niewolnicza konsumpcja, mająca na celu utrudnienie ludziom rozpoznania Kim są i trzymania ich w przeświadczeniu, że są zależni od tak wielu rzeczy na zewnątrz ( sami sobie to robimy, nie ma kogoś tam na zewnątrz)
* jakby wyglądało życie na Ziemi, gdyby każda istota na świecie żyła świadomie ufając sobie
*jakby to było gdyby każdy się zatrzymał i odkrył jak łatwe i bezwarunkowe może być życie
…..Tego Raju dla nas wszystkich kochani ❤ 🙂
Kocham Cię
Nulina
Reklamy