Właśnie tak

Dzielę się tutaj tylko moim doświadczeniem i obserwacją. Z tego punktu właśnie widzę, że dla mnie kompletna wolność, to również przekroczenie uwarunkowania konieczności jedzenia i picia, chorowania i umierania w momencie kiedy to ciało nie jest już zdolne nam służyć jako pojazd…

Tak, wiem, że to umysłowe koncepcje i być może są tylko moją strefą wglądu. Jednak kiedy widzę, że Mistrzowie umierają na raka, mimo swego Urzeczywistnienia, to coś we mnie krzyczy: halo, coś tu jest nie tak! Rozumiem, że każdy ma swoją drogę rozpoznania, ale ja widzę, że nie ma tu balansu. Ignorowanie potrzeb ciała, zaprzeczanie istnieniu tej formy jest tylko kontynuacją wypierania jakieś części manifestacji w tym wymiarze. Jestem Bogiem, więc ta podróż zwana Życiem już wyczerpała pułap uwarunkowań umysłu i wybieram doświadczanie w ciele wibrującym świeżością, radością, zdrowiem, siłą i pięknem. Dlaczego nie? Dla kogo jest to niemożliwe?
Bretarianizm jest dla mnie najgłębszą odsłoną naszej NIESKOŃCZONOŚCI. Kiedy nie ukrywasz juz niczego przed samym sobą, po prostu nie musisz jeść, możesz, ale nie ma tej „potrzeby” i po prostu tego nie robisz.
Każda choroba jest informacją dla Ciebie na temat twych wierzeń, programów i uwarunkowań, ale przede wszystkim mówi o braku balansu w jakiś sferze doświadczenia. Mówi o wyparciu czegoś z czym nie chciałeś/ nie mogłeś/ nie potrafiłeś się skonfrontować. Równowaga przynosi odpowiedzi z tych sfer, o których istnieniu nie miałeś pojęcia.
I powiem, że ta droga nie jest łatwa, ale jest warta naszej uwagi, gdyż poprzez nią tak dokładnie możemy zobaczyć wszystkie kłamstwa na swój temat w które uwierzyliśmy. Nie ma możliwości ucieczki w żadną chwilową „przyjemność” by ukryć ból, którego źródłem jest brak odkrycia tego Kim Jestem. Cokolwiek myślisz o tym, są to tylko myśli, do czasu kiedy nie doświadczysz TEGO, a i tak to będzie inne dla każdego, jeśli skonfrontujemy nasze wnioski. Jednak naturalnie pojawiająca się Cisza w bez- pragnieniowym wymiarze powie wszystko…nie będziesz potrzebował dowodów „z zewnątrz” bo znikną granice pomiędzy pozornymi różnicami.
Kocham każdego Mistrza, jest On w każdym człowieku. Jednak ufam tylko Temu co prowadzi mnie przez wszystko. Jeśli czujesz rezonans, być może przez podobne doświadczenia będzie Ci dane przekroczyć to, co wydaje się ograniczone. Jeśli nie, pozdrawiam serdecznie, Twoja droga jest najwłaściwsza dla Ciebie właśnie.

Nulina

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s