Jedzenie

Jedzenie.
W interpretacji:
przyjemność, nagroda, konieczność.
W konsekwencji:
uzależnienie, destrukcja, zagubienie.

Wszystko w tym doświadczeniu jest na swoim miejscu.
Kiedy dotkniesz świadomością przestrzeni, w której ten najsilniejszy program przestaje na Ciebie oddziałowywać, odkrywasz jak wielkie KŁAMSTWO manipuluje tym całym systemem.
Oczywiście sami siebie okłamujemy, do pewnego momentu absolutnie nieświadomie.
Kiedy już to w jakiś sposób WIEMY, nie jesteśmy w stanie udawać przed samymi sobą.
Wmówiono nam jako efektowi globalnego snu, że Życie się kończy bardzo szybko, kiedy nie dostarczamy odpowiedniego budulca to tworzenia tego ciała. Jednak jak zwykle paradoksalnie widzimy, że ten świat oparty na nieustannej konsumpcji marnieje, choruje i umiera zniszczony tonami śmieci wkładanym każdego dnia do żołądka. Natomiast kiedy człowiek przestaje jeść, bardzo szybko wraca do siebie, młodnieje, pięknieje, energia go rozpiera. Takie proste.
A jednak bojkotowane tradycją i przywiązaniem do pewnego szablonu przyjemności oraz wspólnoty. Same kłamstwa, które korumpują tą naturalną MOC w każdym człowieku.

Kiedy ludzie zaczęli jeść, układ pokarmowy ( tak nazwany) zaczął się dostosowywać do nowych wyzwań. Jednak moim zdaniem nie do końca tak się stało, bo ludzie chorują, starzeją się, nie posiadają pierwotnej energii, której doświadczali za czasów wyłącznie pranicznej uczty 🙂.
Po prostu nasze narządy nie służą do tych wszystkich mega obciążających wydolność procesów trawiennych. To ciało świetnie funkcjonuje w swej wolności od przymusu jedzenia, tylko kwestia przekroczenia tych silnych uwarunkowań na poziomie fizyczno-mentalno-emocjonalnych.
Oczywiście przy surowej diecie ciało radzi sobie najlepiej i wtedy nie musimy ponosić konsekwencji na tych wszystkich poziomach…Więc jest to świetny pośredni etap w odkrywaniu tej absolutnej PRAWDY: nie potrzebujemy NICZEGO, bo JESTEŚMY Wszystkim.
Światło wypełnia każdą komórkę tego Boskiego Ciała. Jesteśmy w pełni zaspokojeni, bo Egzystencja żyje sama z siebie, a My nią czynimy każde DOŚWIADCZENIE.

Nulina

 

Reklamy

One thought on “Jedzenie

  1. Cześć!

    Treści zamieszczanie na Twoim blogu ogromnie mnie zainteresowały. Jestem na początku eksploracji tematu breatharianizmu. Po przeczytaniu tego artykułu nasunęło mi się pytanie – czy mogłabyś rozwinąć kwestię „tak zwanego” układu pokarmowego? Czy w istocie układ pokarmowy powstał ku innym celom niż trawienie z punktu widzenia breatharian?
    Dziękuję i pozdrawiam ciepło!

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s