Jedzenie

Jedzenie.
W interpretacji:
przyjemność, nagroda, konieczność.
W konsekwencji:
uzależnienie, destrukcja, zagubienie.

Continue reading „Jedzenie”

Reklamy

Jak zakończyć raz na zawsze powroty do jedzenia

Wszyscy którzy zaznali już swej wolności od uwarunkowanego jedzenia, zapewne poznali także chwilowe automatyczne powroty do jedzenia lub napady kompulsywnego jedzenia. Z wielu relacji schemat jest podobny: czujesz się świetnie, wręcz bosko, czujesz, że już nigdy nie ma możliwości „ tam” wrócić 🙂. I pojawia się sytuacja, która zaprasza Cię do tej pozornej chwilowej przyjemności, wabi argumentami typu, ten jeden raz, jest okazja, miło spędzimy czas, przecież jesteś już wolny itd, itp 🙂. Jednak zapominając, że jedzenie jest rodzajem narkotyku, nagle obserwujesz „ jak trochę zmienia się w więcej i więcej”, chcesz przestać, ale każdy kolejny dzień oddala Cię ku Twemu zadziwieniu od tej pierwotnej Wolności, której byłeś taki pewien…No cóż, po raz kolejny dałeś się nabrać, gra wciągnęła, a Ty szukasz wsparcia pod stopami walcząc z nieświadomością…Znasz to? Obiecujesz sobie nigdy więcej, ale kiedy do końca nie rozpoznajesz tego schematu, stajesz się wciąż od nowa ofiarą ukrytych motywów Twego przebiegłego umysłu haha:)

Continue reading „Jak zakończyć raz na zawsze powroty do jedzenia”

Odsłony

Życie w świadomości bretariańskiej może zakotwiczyć się w nas na stałe tylko w najwyżej wibracji Miłości.
Bez niej będziemy staczać nieustanne walki z samym sobą i prowadzić wewnętrzne monologi pełne rozpaczy i rozczarować.
Walka tworzy ofiarę, Miłość kończy iluzję konieczności zmagań.
To my tworzymy ten świat swoją percepcją, zewnętrzny Świat istnieje tylko jako odbicie tego wewnętrznego…
W subtelności jest największa siła, bo to co bezwysiłkowe jest Wieczne.
Chociaż pewien rodzaj determinacji w tym temacie jest niezbędny, ale raczej postrzegam to jako konsekwencję nie podążania za myślami negującymi wizję naszego Serca.

Continue reading „Odsłony”

Co wybieram?

Często spotykam ludzi, którzy mówią, że chcą jeść, że bez tego nie będą szczęśliwi.
I takich, którzy nie chcą jeść,a czują, że nie mają wyjścia- muszą po prostu.
Rozumiem to.
Coś chce w nas jeść, tak zostaliśmy uwarunkowani i wierzymy przez to, że jest to tak wielka konieczność.
Ja tylko zapraszam do obserwacji i odkrycia- 
Kto jest głodny tak naprawdę?
Kto chce jeść i z jakiego powodu?
Co się dzieje, kiedy ominę jakiś posiłek, czy staję się nerwowy i nie potrafię normalnie funkcjonować?

Continue reading „Co wybieram?”

Prezent

Piękno tego doświadczenia jest dla mnie jak prezent dla samej siebie.
Otulona zaufaniem, miłością- WIEM, że prowadzi mnie coś nieskończonego i ja w tym się wyrażam. Kiedy co rano otwieram oczy, uśmiecham się, bo ta lekkość wypełnia to święte naczynie Miłością.
W wibracjach braku konieczności, stapiam się z Życiem i wraz z nim tworzę we Wszystkim Jego dzieła. JESTEM i nic tego nie zmieni, a jednak czuję różnicę, wybierając tą drogę dla siebie. W pozorach czegokolwiek właśnie ona mnie ekscytuje swym brakiem ograniczeń i objawieniem tej Mocy.

Nulina

Bez obietnic

Żadnych obietnic, zero manipulacji i brak ingerencji w Twe święte doświadczenie. Mogę jedynie inspirować Cię do odkrycia Twej własnej Mocy z której wypływa możliwość życia z zasobów Miłości, którą Jesteś. Tylko tak możesz zakotwiczyć się w czymś co i tak jest Obecne, a jedynie warstwy myśli insynuują niemożliwość wybrania dla siebie tej Wolności. Im więcej chwil w Ciszy, a mniej zgiełku rozproszonych myśli, tym łatwiejsze rozpoznanie siebie jako Istoty niezależnej od przymusu jedzenia i picia. W harmonii stajesz się Jednym z Tym co tworzy każdy stan i to objawia Ci się w tym zaufaniu.
Nulina